Hej!
W ubiegły weekend po raz kolejny w tym roku miałam możliwość wyjazdu do Wisły i pooglądania skoków z bliska. Udało mi się znaleźć trochę czasu w środku tygodnia, więc chciałabym opowiedzieć Wam co działo się podczas Mistrzostw Polski. Jednak zanim przejdę do relacji to krótkie podsumowanie tego lata jeśli chodzi o mnie. Całkiem przypadkowo w Wiśle policzyłam ile razy tego lata wyjeżdżałam na wydarzenia związane ze skokami i liczba nawet mnie zaskoczyła - 10 razy! Jestem naprawdę bardzo zadowolona z tego wyniku i mam poczucie, że wykorzystałam wakacje przed klasą maturalną jak trzeba. Jasne, że zawsze można zrobić coś lepiej, efektowniej, ale ostatnie miesiące to czas spełniania marzeń. Podczas pobytu w Wiśle napisałam także swój 100 artykuł na stronie, w której pracuje, także same symboliczne liczby :D Oczywiście mam świadomość, że to co robi to wstęp do być może przyszłej pracy, ale każdy udany wywiad lub solidnie napisany tekst bardzo cieszy. :)