Hejka!
Co tam u Was słychać? Mój dzisiejszy dzień jest zaplanowany od samego rana, aż do nocy. Rano próbna matura z matematyki, potem zakończenie koszykarskiej ligi - tak, gram w koszykówkę w reprezentacji szkoły :D Następnie praca, a wieczorem osiemnastka kolegi - jest co robić. Ostatnio w mojej skrzynce praktycznie nic się nie dzieje, choć w sumie nie dziwie się, bo wysłałam w ostatnim czasie bardzo mało listów :/ Aż mi głupio.. ale poprawię się! :)
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słowa po opublikowaniu relacji z Proszowic. Czy może być coś lepszego niż usłyszeć od czytelników, że jest się wysokiej klasy dziennikarką i ma się do tego talent? Na pewnie nie! Nie ma dla mnie lepszej motywacji. Mogę obiecać, że w lecie też będzie co poczytać u mnie na blogu. :) Zawsze chętnie czytam wszystkie Wasze komentarze. Jeszcze raz dziękuję! Dodatkowo moja relacja ze spotkania z Kamilem była pięćdziesiątym postem na moim blogu. Jejku jak ten czas leci. :o